|
Wszystko dla dzieci: zabawy, kolorowanki, gry, aukcje atrykułów, odzieży oraz informacje i porady dla rodziców.
|
Rola nagród w wychowaniu dziecka. |
|
Nikt z nas nie ma wątpliwości, że wychowanie dziecka polega na pokazywaniu mu tego co jest dobre a co niewłaściwe. Wszystkim wiadomo, że to my dorośli kształtujemy zachowania naszych dzieci. W pewnej mierze zależą one od czynników wrodzonych. Jedne dzieci z natury są spokojne, inne bardziej ruchliwe. Jednym posłuszeństwo przychodzi łatwo, inne mają z tym duże problemy. Regulacja zachowań tak dzieci jak i dorosłych odbywa się przy pomocy nagród i kar. Innymi słowy zachowanie człowieka zależy w dużej mierze od konsekwencji jakie wywołuje. Jak nagradzać dzieci? Przede wszystkim ważne jest to, że nagradzanie zachowań pozytywnych daje lepsze efekty wychowawcze niż karanie zachowań negatywnych. Innymi słowy dziecko będzie nas bardziej słuchało, jeśli będziemy to zauważać, doceniać i chwalić, niż wówczas gdy będziemy ganić je tylko za to co niewłaściwe. Polecenie typu „ułóż klocki” lepiej zadziała niż komunikat „nie rozrzucaj klocków”. Lepiej wskazywać dziecku co ma robić, niż mówić czego robić nie należy. Nagrody emocjonalne. Nagrodą w wychowaniu nie są otrzymywane przedmioty, choć i tak może się zdarzać. Bardzo dobrymi nagrodami, wzmacniającymi określone zachowania są nagrody emocjonalne. Taką nagrodą może być pochwała słowna, buziak, serdeczny uścisk. Chodzi o to by całym sercem dać dziecku do zrozumienia, że jesteśmy z niego zadowoleni. Nagrody nie w porę. |
|
Więcej…
|
|
|
Rola kar w wychowaniu dziecka. |
|
Wielu z nas na samo słowo „kara” cierpnie skóra. Kara kojarzy nam się z czymś okropnym, przykrym i nie zawsze zasłużonym. Złe kary. Złe kary, to te w których okazujemy dziecku niechęć, izolujemy je, wyśmiewamy i upokarzamy. A dzieje się to nie poprzez samą karę, ale przez to co wówczas dziecku mówimy. Złe kary to te, podczas których dziecko słyszy od nas „jesteś niedobry, brzydki, jesteś niegrzeczny, nie umiesz się bawić, wszystko niszczysz, nigdy nie uważasz, jak zwykle bałaganisz, wszystko rozlewasz, ciągle jesteś brudny, jak zwykle nie patrzysz co robisz” itp. Są to stwierdzenia ogólne dotyczące całej istoty dziecka, nie pozostawiające szans do obrony. Kary naturalne. Często bywa tak, że niewłaściwe zachowanie dziecka zostaje ukarane bez naszego udziału. Dziecko rzuciło zabawką i zabawka rozpadła się na kawałki, dziecko brykało na łóżku i boleśnie uderzyło się w głowę, dziecko w złości podarło swoją książeczkę. Kara już nastąpiła i nie ma sensu dodawać jej od siebie. Wystarczy wówczas powiedzieć „przykro mi, ale zniszczyłeś zabawkę, nie będziesz już jej miał, przykro mi, że boli cię głowa, będziesz teraz wiedział, że po łóżku nie wolno skakać, podarłaś książeczkę, nie będziesz miała co oglądać”. Kary cielesny, tak zwany klaps. |
|
Więcej…
|
|
Dziecko przed ekranem telewizora i komputera. |
|
W życiu małych dzieci coraz więcej czasu zajmuje koncentracja na tym, co dzieje się na szklanym ekranie, a ekranów na jakich można się koncertować jest coraz więcej. Kiedyś był to tylko ekran telewizyjny, na którym pojawiały się bajki dla najmłodszych jedynie o określonych porach dnia. Obecnie istnieją kanały telewizyjne nadające bajki rysunkowe na okrągło. Pojęcie „dziecka telewizyjnego” pojawiło się dość dawno. Dziecko telewizyjne to takie, które spędza większość swojego czasu przed ekranem telewizora i które pod wpływem tak spędzanego czasu zaczyna zmieniać, albo zmieniło już swoje postrzeganie świata i zachowanie. W życiu obecnych maluchów pojawił się jeszcze jeden ekran, przed którym większość z nich siada bardzo chętnie – ekran komputera. Komputer, tak, czy nie? Tak, ale we właściwym momencie i we właściwej ilości spędzanego przed nim czasu. Specjaliści twierdzą, że dziecko nie powinno siadać przed komputerem przed ukończeniem trzeciego roku życia, a w wieku trzech lat może spędzać w ten sposób nie więcej, niż pół godziny dziennie. |
|
Więcej…
|
|
Zdarza się często tak, że dziecko pewnego pięknego dnia poprosi nas o kupienie mu psa. Najczęściej dzieje się to pod wpływem emocji: dziecko pokochało jakiegoś psa będącego bohaterem filmu lub bajki. Dziecko zobaczyło żywego pieska u koleżanki a ona opowiedziała mu o tym jak to fajnie jest mieć psa, bawić się z nim, sypiać z nim w łóżku, wygłupiać się czy chodzić na spacery. Obietnice dziecka. Musimy mieć świadomość, że dziecko mniej więcej do ósmego roku życia, składa obietnice, których do końca nie jest świadome. Dziecko, które chce mieć psa przekonuje nas o tym, że wie jakie łączą się z tym obowiązki oraz, że na pewno będzie je solidnie wypełniać. Dziecko nas w tym momencie nie oszukuje, ono naprawdę wierzy w to co mówi i naprawdę, na tę chwilę ma zamiar podjęcia odpowiedzialnej opieki nad żywym zwierzęciem. Dziecko jednak nie do końca zdaje sobie sprawę z tego jak długo i jak często będzie musiało wykonywać te obowiązki. Nie wie też i tego, że po jakimś czasie poczuje się nimi znudzone i znużone. Bo obowiązki te przestaną być przyjemnościami a staną się zwykłymi czynnościami dnia codziennego. Odmówić dziecku, czy nie? Nie mów dziecku kategorycznie, że nigdy ale to przenigdy nie zgodzisz się na psa, wówczas tylko wzmocnisz jego błagania i poczucie krzywdy z powodu niechęci spełnienia jego prośby. Zrób wszystko by moment kupienia psa przesunąć jak najdalej w czasie. Dzięki temu pragnienie dziecka może najzwyczajniej przeminąć, albo dojrzeje ono do pełnienia obowiązków związanych z opieką nad psem. Nie mów dziecku konkretnie kiedy kupisz psa, mów, że się musicie nad tym wspólnie zastanowić, że może kupisz go za jakiś czas. |
|
Więcej…
|
|
Pierwszy dzień w przedszkolu. |
|
Pierwszy dzień, a raczej pierwsze dni w przedszkolu są dla wielu dzieci i ich rodziców bardzo trudnym i stresującym przeżyciem. Jest ono trudne z tego względu, że pierwsze dni w przedszkolu są najczęściej pierwszymi dniami, które dziecko spędza poza domem i to nie u babci, czy cioci ale wśród nieznanych sobie rówieśników i dorosłych. Często bywa tak, że rozstanie w pierwszy przedszkolny dzień obfituje w potoki łez zarówno zdezorientowanego dziecka jak i rozrzewnionej i przerażonej mamy. Przygotowanie do nowej sytuacji. Pierwsze dni w przedszkolu to sytuacja nowa zarówno dla rodziców jak i dla dziecka. Warto się do niej przygotować. Warto przygotować do niej zarówno siebie jak i dziecko. Zanim dziecko pójdzie do przedszkola przyzwyczajaj go i siebie o tego, że od czasu do czasu nie jesteście razem. Pozwól dziecku pójść na dwie godziny do koleżanki z tej samej klatki lub podwórka. Niech pobędzie tam z innymi dziećmi i inną dorosłą osobą. Przechodząc obok przedszkola do którego kiedyś pójdzie twoje dziecko, zatrzymuj się tam czasami, opowiadaj dziecku co tam się dzieje, że to jest przedszkole, że tu się bawią dzieci, że jak będzie nieco większe to też będzie mogło się tu bawić. Zrób wszystko, by pójście do przedszkola stało się atrakcją, której dziecko nie może się już doczekać. |
|
Więcej…
|
|
|
|
|
Online
Naszą witrynę przegląda teraz 19 gości
|